O MNIE

Jestem Tiago – co po hiszpańsku znaczy Kuba. Nie wiem po co dwunodzy nie oszczędzili sobie trudu i nie nazwali mnie po prostu tak. W czymś co się nazywa chyba Gogle czy jakoś tak wyczytałem, że oznacza to ‘władca’. W sumie podoba mi się- jakbym tak mógł dostać tyle mięska ile chce… Już się rozpływam na samą myśl. Ale nie o tym miałem pisać! No to ciągnąc dalej o mnie – nie tylko Tiago mi na imię! Bo również wołają na mnie Tiagoszek, Tiagoszynka, Rudy Rydz, Bubasek, Rudzielec, Bubuś i wiele innych tym podobnych. Widać, że mnie kochają, co nie? No bo jak można nie kochać takiego wspaniałego, najrudszego, najkochańszego (najgrubszego) goldenka – mnie! Moi dwunodzy jakimś cudem pozwolili mi tu pisać – więc korzystam. Nie mówiąc nic, zapraszam do czytania, ALE ALE musisz dać mi kurczaczka! Mniam, dziękuję! Miłego!